AIRO – Kosmiczna sala zabaw

przez Justyna
0 Komentarz

AIRO – Centrum Aktywnej Rozrywki

Zima zbliża się już wielkimi krokami. Słońca coraz mniej a za oknem mokro, zimno i nieprzyjemnie. W taką pogodę chciałoby się usiąść wygodnie na kanapie w ulubionym dresie, z kubkiem gorącej herbaty i oglądać seriale. Tylko co zrobić z przedszkolakiem, którego rozpiera energia? Tym razem na ratunek przyszło centrum zabawy AIRO.

To olbrzymia, kilkupiętrowa konstrukcja tworząca wielki labirynt. Znajdziemy tu m.in. wyrzutnie do strzelania piłeczkami do celu, tory przeszkód, trampoliny czy długie i szybkie zjeżdżalnie. Wszystko dla dzieci 4+, jednak nie ma problemu, żeby po małpim gaju hasały również maluszki a nawet niemowlaczki o ile opiekunowie podążają za nimi krok w krok. Na szczęście konstrukcja jest na tyle wysoka, że nawet dorosły może przemieszczać się bez obawy o ból kręgosłupa.

Dzieci, które marzą by stać się mistrzami kierownicy, odnajdą się na torze gokartowym , z którego można bez dodatkowych opłat skorzystać dwa razy podczas jednej wizyty. Obowiązuje tu kryterium wzrostu (od 100cm) a rodzice ze względów bezpieczeństwa czekają i podziwiają za barierkami.

Strefa interaktywna w AIRO

W AIRO zaplanowano również strefę interaktywną. Znajdziemy tu piaskownicę z mapą  hipsometryczną w 3D odwzorowującą ukształtowanie rzeźby terenu.  Bardzo lubię kiedy łączy się nowe technologię z  tradycyjną zabawą. Postawiono tu również monitory dotykowe i panele zabawowe, czy wielki pojemnik wypełniony po brzegi piaskiem kinetycznym. W rogu stoi kulodrom, który znamy z Smart Kids Planet na Stadionie Narodowym.

Strefa malucha w AIRO

Najmłodsi również znajdą w AIRO swoje miejsce – strefa dla dzieci w wieku 0-3 z basenem piłeczkowym, miękkimi zabawkami oraz malutkimi zjeżdżalniami usytuowana jest niedaleko kawiarni. To świetne rozwiązanie, ponieważ pozwala rodzicom napić się kawy nie spuszczając dzieci z oka. Bezpośrednio przy strefie postawiono przewijak, przez co w razie awarii nie trzeba biec do łazienki.

Kawiarnia

Niestety w trakcie naszej wizyty wiele dań z menu było niedostępnych. W dodatku wciąż mam ten sam problem w tego typu miejscach, że brakuje pozycji obiadowych, przez co naprawdę ciężko wybrać coś dla dziecka.

Ostatecznie skończyło się na typowo fast foodowym zestawie.

Tomek zamówił pizzę hawajską. Szału nie ma, ale znośna. Rozmiar raczej dla 1 osoby. Niestety głód nie pozwolił na zrobienie zdjęcia w całości, ale kawałek się uchował.

Ja zdecydowałam się na nachosy. Do wyboru sos serowy i salsa. Wybór padł na drugą pozycję, która przypomniała mi czasy dzieciństwa i wycieczki do Czech po keczup z dodatkiem warzyw o wdzięcznej nazwie „cikanska omacka”. Ten sos to wspomnienie tamtego smaku. Porcja nachosów słusznych rozmiarów.

Adam wybrał gofra z bitą śmietaną i owocami. Ładnie wyglądał, dobrze smakował, tylko bita śmietana wyciekała dołem. Poprosiłam nawet o dodatkowy kartonik, ale niestety był ten sam problem, dlatego polecam zjeść szybko.

Dodatkowo wybraliśmy jeszcze bezę o smaku marakuja. Bezy są zawsze dobre, ale tym razem środek smakował … dziwnie.

Podczas, gdy w Inca Play kawa z mlekiem roślinnym wyglądała jak polana kefirem, tutaj pianka aż zachęcała do jedzenia łyżeczką. Nie doliczono nam również żadnej dodatkowej opłaty.

Z kawiarni mamy widok na sale zabaw oraz park trampolin.

Toalety

Znajdziemy na parterze przy torze gokartowym. Dla dzieci przeznaczono kilka kabin dziecięcych oraz obniżone umywalki. Dla dorosłych mamy duże kabiny wyposażone dodatkowo w przewijak.

Przydatne informacje

W Airo po wejściu znajduje się szatnia otwarta, gdzie zostawiamy buty i odzież wierzchnią. Skarpetki są obowiązkowe, ale zapominalscy mogą je kupić na miejscu w cenie 5zł para. Na cenniejsze rzeczy mamy szafki zamykane na klucz.

Do AIRO można wjechać wózkiem dziecięcym, a wózkownia znajduje się zaraz za kasami.

 

Adres: AIRO, Łopuszańska 22, Warszawa (CH Modo)

Strona www: AIRO – Centrum Aktywnej Rozrywki

Parking: Przy CH Modo. Polecam miejsca w okolicy  serwisu  samochodowego, przy wejściu M.

Related Posts

Skomentuj

Boring Family - blog parentigowy, atrakcje dla dzieci