Bistro W kropki bordo

przez Justyna
0 Komentarz

“W Kropki Bordo”

to rodzinne bistro ukryte na jednym z wilanowskich osiedli. Jest tu ładnie, czysto i przyjemnie. Dominuje kolorystyka neutralna, w odcieniach szarości, która podkreśla wszechobecne dekoracje i detale. Świeże kwiaty na każdym stoliku fajnie rozświetlają i ożywiają wnętrze, a ciepłe oświetlenie sprawia, że czujemy się tu naprawdę dobrze.

Jedną z największych zalet tego miejsca jest wyodrębniona  strefa rodzinna, oddzielona od reszty sali szklaną ścianą.  Jak widzicie na zdjęciu, w czasie naszej wizyty  było ta najbardziej pożądana przez gości miejscówka. Zresztą nie ma się co dziwić. Choć wszędzie panuje hałas, czasem płacz, a przemieszczając się należy stąpać powoli by nie nadepnąć na porozrzucane zabawki,  to jednak  w rezultacie czujemy się tutaj bardzo dobrze: swobodnie, swojsko, prawie jak w domu.

Kącik dla dzieci

Centralne miejsce zajmuje bardzo przyjemny kącik zabaw. Mamy tu cały wachlarz różnego rodzaju zabawek zarówno dla dziewczynek jak i chłopców. Jedynym minusem jest dość mały dywanik, bo pozostała część podłogi to bardzo zimne kafelki. Ze względu na fakt, że jest to strefa bez butów, dłuższa wizyta może się skończyć przeziębieniem. Jeśli wybierzemy się ponownie do tej restauracji, to na pewno założymy grubsze skarpety.

Menu

Śniadania, które zamówiliśmy pieknie wyglądały i tak też smakowały. Kuchnia ewidentnie opiera się na świeżych i  dobrej jakości produktach, a porcje są solidne. Wybraliśmy DLA NIEGO (22zł)- białe kiełbaski z cebulką, podawane z musztardą i chrzanem i ZDROWE (22zł) – dwa jajka na chlebie razowym z guacamole i rukolą.

Chłopcy wybrali naleśniki z białym serem (14zł)  bardzo tradycyjne, wypełnione po brzegi twarogiem, które zostały sprytnie podkręcone wielką wieżą z bitej śmietany.

Ze względu na fakt, że nasza wizyta trochę się przeciągneła, załapaliśmy się jeszcze na menu obiadowe. Otrzymaliśmy je, gdy wybiło południe. SAŁATKA Z KOZIM SEREM (32zł) była chrupiąca i orzeźwiająca, a ser fajnie podsmażony. Dziecięce PULPECIKI (19zł) z ziemniaczkami i mizerią też były bardzo dobre, a sos śmietankowy delikatny i słodki. Nastawcie się jednak na długi czas oczekiwania. Mimo, że restauracja była już praktycznie pusta, otrzymaliśmy zamówione pozycje dopiero po 40min.

Lokal znany jest z bogatej oferty ciast i słodkości, jednak my zjedliśmy już tyle, że na nic więcej nie mieliśmy  miejsca w brzuchu.

Toaleta

Znajdziemy tu przewijak, chociaż przydałby się awaryjny ekwipunek. Nie wiem jak to się stało, ale podczas ostatniej wizyty zapomnieliśmy zabrać pieluchy. Gdy się zorientowałam, w pierwszej kolejności zajrzałam właśnie do łazienki, licząc na ratunek. Na szczęście, tuż za rogiem, znajduje się sklep z czerwonym owadem w logo, gdzie można się zaopatrzyć we wszystko co potrzebne.

Miłym zaskoczeniem jest kabina z dziecięcą muszlą. To naprawdę duża wygoda i ukłon w stronę rodzin.

Przydatne informacje:

Adres: Ul. Zaściankowa 96, 02-989 Warszawa, Wilanów Zawady

Strona www: https://wkropkibordo.wixsite.com/wkropkibordo

Strona fb: https://www.facebook.com/wkropkibordopl/

Parking znajduje się bezpośrednio przed lokalem.

 

Related Posts

Skomentuj

Boring Family - blog parentigowy, atrakcje dla dzieci